Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Cześć III


Cześć III


Skina wpatrywała sie w ciemnosc..
-Skina!!
-Mozesz juz wyjsc nic nam nie grozi
Skina mowila to z coraz wiekszym usmiechem.
-Ale tam..! Cos jest
-Tak wiem
odpowiedziala spokojnie Skina.
Kama jednak wyszla, pobiegla do smoczycy i mocno zlapala sie jej szyi.
-Boje sie..
-Nie masz czego skarbie, naprawde nic nam nie grozi
Z glebi mrocznego lasu wylaniala sie juz postac ktora zabila szakala.
-Czy..Czy to smok?
-Tak
odpowiedziala juz bardzo rozradowana Skina. Pomrukujac zaczela isc ku smokowi.
-O jej..
Kama wiecej z podziwu z siebie nie wykrztusila.
Smok byl olbrzymi, w porownaniu do Skiny to wygladalo jak zyrafa i zwykly pies, a Skina nie byla tez taka mala bo dosyc szybko urosla byla juz prawie jak swoja wlascicielka.
-To jest Etranger, a ta wspaniala dziewczyna to Kama
-Witam
Przywital sie smok.
-He..He.. Witam
Wychrzakala Kama.
Etranger byl ogromnym dostojnym czarnym smokiem, jego oczy były szafirowe takie jak bylo jajo Skiny. Na szyi mial dlugi srebny pas z lusek.
-To ty byles tym potworem z legend?
-Hmm..mozna tak powiedziec. Najsmieszniejsze w ludziach jest to ze boja sie rzeczy ktorych nigdy nie widzieli. Kiedys zapuscilem sie zablisko miasteczka i chyba uslyszeli mo ryk ale napewno mnie nie widzieli bo to byla zimowa noc. Od tamte pory ani razu nie widzialem w tej czesc lasu zadnego czlowieka.
-Tak...Ja tez w to wierzylam
Przyznala sie Kama ale z jej twarzy znikl juz strach.
-Przejdzmy sie i pogadajmy
Zaproponowala Skina.
-Zapewne nie wiecie co wam chce powiedziec..?
Zaczal rozmowe Etranger.
Skina chwile spojrzala na Kame i spuscila wzrok.
-Ja bynajmniej niewiem
Oznajmila Kama
-Musicie stad uciekac, to nie jest bezpieczne miejsca dla jezdzca i jego smoka
-Jezdzca..?
Przerwala Kama
-Tak. Skina nic cie jeszcze nie mowila?
-Nie.. a chyba powinna
Kama spojrzala groznie na smoczyce, ale ta ciagle miala spuszczony wzrok
-To wiec zaczne od poczatku. Istnieje specjalna akademia dla smokow i ich wlascicieli. Nazywa sie ona Akademią Sztuk Tajemnych. Szkoli sie tam nowicjuszy i przygotowuje do ewentualnej walki. Brane takze jest pod uwage ze nie kazdy skonczyl szkole wiec sa tam takze zwykle przedmioty takie jak polski, matematyka.
Tylko ze ta szkola jest hm... dosc daleko. Do domu bedziesz mogla wracac tylko w wakacje i na swieta.
-Jak daleko jest ta szkola?
-W smoczym swiecie.
-Acha..
Skina uniosla glowe i polizala Kame po policzku
-Nie martw sie
-Porozmawiamy jutro teraz idzcie juz do domu.
-Dobranoc
Odpowiedzialy rownoczesnie Skina i Kama.
***
-Kama!!
-Tak mamo?
-Co chcesz na kolacje?
-Niewiem cos do jedzenia.
-Powiedz ze chcesz nalesniki, chetnie spruboje.
Odpowiedziala Skina.
-Mamo!!
-Tak?
-To zrob jednak nalesniki ale duzo bo glodna jestem!

-Masz Skina, ale lepiej zeby ci zasmakowalo bo sama tylu nalesnikow nie zjem.
Skina troche pomlaskala.
-Pyszne!!
-No to dobrze to jedz.
***
Nastepnego ranka..
-Kama!
-Mamo ja jeszcze spie!
-Czemu mi nic nie powiedzialas ze dostalas sie do tak dobrej szkoly?
-Ze jak?
Kama pobiegla do kuchni gdzie mama siedziala przy stole pijac kawe i czytajac list.
-Tu pisze tak:
Szanowni Panstwo
Wasza córka Kama Polon zostala przyjeta do najlepszej szkoly. Tylko nieliczni moga uczeszczac do tej szkoly.
Szkola znajduje sie bardzo daleko wiec Kama bedzie musiala zamieszkac w internacie. Do domu bedzie mogla przyjezdzac w wakacje, ferie i swieta.
Rzeczy potrzebne do szkoly:
dlugopis
linijka
kredki
gumka
olowek
(magiczne pioro)
(trupie głowki)
(ksiega czarnej magi)
(ksiega magi natury)
(siodlo dla smoka ale to na miejscu)
Rzecz jasna Pani rodzice nie zobacza tego na liscie.
Pani smok zaprowadzi Panią do sklepy w ktorym mozna znalezc te rzeczy.
Prosze rozwazyc nasza propozycje.
Dyrekcja Szkoly

-Chciala bys isc do tej szkoly?
Kama chwile sie zastanowila
-No skoro jestem taka dobra ze najlepsza szkola chce mnie przyjac to czemu nie.
-Dobrze, ale bedziesz o nas pamietac?
-Oczywiscie mamo.

-To co Skina, zostalo tylko 7 dni do rozpoczecia szkoly. Chcialabys isc do tej akademi?
-No jasne, trzeba prubowac nowych rzeczy moze zasmakuja tak jak te nalesniki.
Skina sie zasmiala.

W nastepne czesci Kama i Skina jada do Akademi lecz napotykaja bardzo dziwnego nieznajomego i jego wiernego kompana. Przezywaja straszna historie lecz pozniej jak sie okaze nie bylo sie czego tak bac

Zapraszam warto czekac :)


Szafira 7/01/2008 22:29:53 [Powrót] Zostaw po sobie smoczy ślad



Kawaii Ryu sięrozrasta xD pojawił się pierwszy konkursik w którym mam nadzieje weźmiesz udział ^^
Nati-chan 8/01/2008 22:30:41
| brak www IP: 89.78.120.217






Smocze opowiesci

.:: Licznik ::.
9704

.:: Księga 0::.
Oswój mnie
księga smokow

.:: Profil ::.




Zaadoptuj smoka

.:: Archiwum ::.

2008
Luty
Styczeń


.:: Ulubieni ::.









.:: Linki ::.


Część pierwsza opowiadania
Część II
Część III
Część IV
Część V
Część VI

.:: Muzyka ::.




>>LAY BY LILY<<
>Powered by BLOG4U<


Smocza strona